8.03.2026r. PIĘKNO ORIENTU to PRZEPŁYW. Realizujemy cel życia.
8.03. 2026r. niedziela. Reflektory kierujemy na Kobietę-Boginię-Królową,
dla jej wewnętrznego i zewnętrznego piękna, które objawia się OBFITOŚCIĄ.
11.00-ok.16.00
Co tego dnia:
Początek:
- degustacja naturalnych fito-napojów Tiande,
Pierwszy segment: Poczujesz swe piękno, także
Czym jest obfitość i zasady energetyczne. Przez siedem zasłon ego dotarcie do prawdziwej Jaźni, miejsca kreacji, piękna i lekkiego życia.
Omówienie i praktyczna podróż w głąb siebie. To właśnie po to tu jesteśmy na Ziemi.
Prawdziwa Królowa czy fałszywa-udawana, to ogromna różnica.
Nasz cel: Królowa, w pełni sprawna, radosna, piękna na tronie kreuje ZDROWIE i OBFITOŚĆ.
Odzyskiwanie swej suwerenności i zdolności wydawania dekretów.
Poruszam te zagadnienie w wideo z dnia 9.02.2026r.
Rozpoczynamy – 11.00
- 13.00 – serwis kawowy ze smakołykami własnego wypieku
oraz chwila poezji i wokalu w wykonaniu Beaty (bajki, afirmacje, muzykaduszy),
- 14.00 – Segment drugi -
to Medycyna Chińska i praktyka. /Studiowałam ją 2,5 roku/
PRZEPŁYW energetyczny w ciele osiągamy na różne sposoby, pokażę kilka i jak w tym pomagają zioła tybetańskie z Tiande. Poczuj je praktycznie już tego dnia.
- Na zakończenie – losowanie upominków. Świętuj ten dzień z nami w Autonomii Cztery Wiatry.
Dopiero przy przeszkodach w osiąganiu celu, człowiek uświadamia sobie jak ważne jest mieć energię, mieć jasność umysłu, wizji, decyzji, odwagi. To w tym celu są nasze spotkania
i korzystanie z energetycznych produktów
Kobietki widzimy się w pięknych spódnicach lub sukienkach.
Może to Ty wylosujesz dla siebie Olejek Sekret Energii Qi. Mówię o nim tutaj.
Szczegóły dla zainteresowanych. kliknij na film wyjaśniający.
Miejsca ograniczone. Nie zwlekaj z zapisem do dnia 5.03.2026r. 516 148 259
Wpisy dodatkowe:
. 2.03.2026r
Naszym zadaniem jest wypuścić Siebie na Wolność.
Jak? Dokładnie wyjaśnia Gnoza. Mówi np. o trzech świątyniach, a jeśli tam dopuścimy światło Kundalini: w pierwszej serca rozbłyśnie biała róża, w drugiej – głowie – czerwona róża, stąd płynie ta siła do splotu krzyżowego -miednicy, po trzech dniach ciszy- śmierci- powrót życiowej energii do głowy. Kiedy tu rozbłyśnie trzecia świątynia – róża złota, mówimy o wyzwoleniu, wolności, zmartwychwstaniu, ponownych narodzinach. Aura głowy świeci złotym światłem.
Przypomina Ci to pewną, czyjąś drogę? To dotyczy każdego z nas. Wiedza, bez niej jest cierpienie, szukanie winnych, wierzenia.
W śnie słyszę głos – by dostać się do pierwszej świątyni serca, trzeba pokonać siedem zasłon, są to sztucznie utkane formy, które tworzy tożsamość zewnętrzna /wierzenia, przekonania, przywiązania itp./
Może nieco pomóc- naprowadzić strażnik duchowy z przestrzeni poza siódmej bramy, taki co już się nie wciela.
Takie spotkania mam wielokrotnie podczas życia.
Ostatnie, 3 dni temu: przekazuje informacje na świetlistej dłoni w postaci białej, żywej gołębicy. Przyszły do tego obrazu informacje.
Dzielę się tym w dniu 8.03.2026r. Po przejściu wspólnie tych bram, i Ty możesz mieć takie informacje. Na pewno dostanie je grupa
……………………………..
7 zasłon ego. Od czasów buntu Lucyfera w świecie panuje walka.
Ten zbuntowany anioł przyjmuje nazwę Gwiazdy Porannej.
Tak zaczyna się wypieranie kobiecej boskości. Ten tytuł należał wcześniej do przedstawicielki Wenus -Inanny, bogini niebios, miłości, odwagi, odnowy, płodności
i kreacji. Z czasem nadawano jej inne imiona: Izyda, Isztar, Astarte, Afrodyta, Lilith, Maria, Magdalena.
Chrześcijaństwo zatarło całkowicie ten wątek. Znajduje się tylko fragmenty tej kobiecej mocy w różnych apokryfach, na tabliczkach glinianych.
Tak brniemy do dzisiaj, bez boskiej kobiecości, w zamian są liczne inne wartości, które zwłaszcza od starożytności degradują nasze światło, atrybuty płodności i piękna.
Ciężarna zamiast błogosławiona, wiedźma zamiast bogini, modna zamiast prawdziwa, dziewucha, laska zamiast księżniczka.
Inanna podobnie jak Jezus schodzi do podziemia i po trzech dniach jest wniebowstąpienie. Czemu ukryto ten wątek, znaczy my ułomne, tylko jednemu się to udało?
Ukrywanie kobiecej mocy leży w interesie patriarchatu. Dla kultu jednego męskiego władcy. Było tych bogów kiedyś mnóstwo.
Pozostał jeden Jahwe. Tak została mocno zachwiana równowaga
i zdemonizowana prawda Wielkiej Matki. Teraz zwanej także jako Pacza Mama.
Jest siedem bram, zasłon – warstw ego. Bez zdjęcia ich z siebie nie ma mowy o pełnym wyzwoleniu. Ludzie naśladują i np. ubierają to, co im zakłóca przepływ, np. bransolety /kajdany/ naszyjniki, koraliki, różance. To poważne obciążenia na poziomie energetycznym. Noszone okazjonalnie nie rodzą niepokoju.
Kiedy zejdziemy do podziemi, każda obrączka staje się ciężarem.
Inanna schodząc musi zdjąć wszystko. Naga-prawdziwa, pokazująca równość.
Wyszła z tego jaśniejsza, lżejsza,
Podobnie jak Gandalf, tyle że on powraca do żywych fizycznie.
Oczywiście, że sama też to przechodziłam.
Wolność jest widziana w sferze energetycznej. Bierzmy to pod uwagę.
Warto zbadać 7 bram serca, siedem zasłon ego.Zainicjujemy ten proces podczas tego dnia.

